Różaniec do Krwi Chrystusa – ku Zmartwychwstaniu mocą Krwi Chrystusa
- I. Pan Jezus przelał Krew podczas obrzezania –„A gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać dziecię, nadano Mu imię Jezus” (Łk 2, 21)
NIE JESTEM SAM – jestem żywym członkiem Ciała Chrystusa – Kościoła! (słuchaj>>)
Na tym polega zmartwychwstanie…
…Trzeba najpierw umrzeć, aby potem zwyciężyć. Trzeba najpierw pogodzić się z krzyżem, aby doświadczyć zmartwychwstania, szczęścia, wolności, radości. Tu kryje się tajemnica naszego życia – nie na wielkie dni, ale na co dzień. Trzeba coś stracić, świadomie oddać – i dopiero wtedy Jezus może nam dać to, co On chce, co jest większe od tego, co straciliśmy. Może nam dać nową, inną radość, jedność, może nam dać samego siebie – i na tym polega zmartwychwstanie… Jeżeli dzisiaj jesteś gotowy, aby świadomie stracić to, co cię kosztuje, aby oddać to jako małą śmierć i uczynić udziałem, chociaż minimalnym, w śmierci Chrystusa Ukrzyżowanego, to także dzisiaj bierzesz udział – choćby minimalny – w zmartwychwstaniu Chrystusa. Im więcej mamy odwagi, aby stracić, tym bardziej Pan Jezus może dać nam zmartwychwstanie… (o. W. Wermter)
Chrystus zmartwychwstał!

Może czujemy się czasem tak jak niewiasty albo apostołowie – niepewność, wiele niewiadomych, lęk o przyszłość… Każdy z nas mógłby do tego wiersza dopisać własną zwrotkę – do tego Was zapraszamy.
Ale żebyśmy na końcu tej zwrotki wyrażającej nasze niepokoje, obawy, troski… mogli z przekonaniem napisać – „Kochamy dalej” – trzeba, żebyśmy szeroko otworzyli serca na moc Zmartwychwstałego Chrystusa. On już pokonał to wszystko, co nas paraliżuje, wszedł we wszystkie nasze problemy. Wystarczy tylko otworzyć serce, aby przyjąć Jego łaskę. Tego życzymy Wam z całego serca!
