Niedziela Chrztu Pańskiego

Prawdę mówiąc, na początku wygląda to dziwnie. Również Jan Chrzciciel nie rozumie tego, a nawet broni się – i po ludzku ma rację. Przecież był prorokiem, który miał i chciał przygotować drogi dla Mesjasza, dla Zbawiciela. Nie zawsze był pewien, kim jest ten Mesjasz, ale teraz, patrząc na Jezusa z Nazaretu, który przychodzi, czuje już coś więcej… Ale co się dzieje? Jezus prosi o chrzest, którego Jan udzielał grzesznikom, którzy musieli się nawrócić! Ten, który jest bez grzechu (to widać!), chce udawać grzesznika, który się nawraca? – Coś tu jest nie tak! Czytaj dalej Niedziela Chrztu Pańskiego

Objawienie Pańskie

MĘDRCY ŚWIATA — TRZY ETAPY NA DRODZE DO MISJI
Gdy patrzymy na doświadczenie Trzech Mędrców, wydaje się, że ważna była nie tylko ta trudna droga do Betlejem, ale też i droga z powrotem do ojczyzny. Ich droga wydaje nam się takim wielkim symbolem dla każdego, kto podąża do Chrystusa, Prawdziwego Króla, do Boga. Są na tej drodze różne etapy i w pewien sposób można je odnaleźć w życiu każdego człowieka. Czytaj dalej Objawienie Pańskie

Pan jest blisko!

Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam:
radujcie się! Niech będzie znana wszystkim ludziom
wasza wyrozumiała łagodność: Pan jest blisko!

Flp 4, 4-5

Radujcie się – Pan jest blisko! Te słowa św. Pawła towarzyszyły nam w czytaniach liturgicznych w adwentowym czasie.
Pan jest blisko – za chwilę będziemy Go witać.
Pan jest blisko – to zapewnienie, że On nigdy nas nie zostawia. Jest blisko, gdy musimy stawić czoła codziennym trudnościom. Jest blisko wtedy, gdy zmagamy się ze samym sobą. Jest blisko, gdy wydaje się, że jesteśmy sami i w ciemności.
On jest blisko i przychodzi jeszcze bliżej. Tak blisko, jak tylko Bóg
może zbliżyć się do człowieka: przyjmując postać Dziecka, rodząc się w ubóstwie. Nie w pięciogwiazdkowym hotelu, ale w stajni w Betlejem. Bieda stajenki to zaproszenie – tu każdy może przyjść i nie wstydzić się swojej biedy. Żeby być jeszcze bliżej Tego, który już jest blisko.
Na Święta Bożego Narodzenia życzymy takiego bliskiego spotkania z Jezusem – Emmanuelem, które wleje w nasze serca pokój, radość i nadzieję.

Modlitwa o rozeznanie powołania

Ojcze Niebieski,
Ty masz względem mnie szczególny plan
w Kościele i pomiędzy ludźmi.
Ty znasz od zawsze działalność,
dla której zostałem stworzony,
pracę, którą tylko ja mogę wykonać, nikt inny.
Jeśli tego zadania nie podejmę,
ono nigdy nie zostanie wykonane.
Dlatego muszę dołożyć starań, by je wykonać.
Pozwól mi poznać Twoją Wolę,
a będę kroczył za Tobą,
jakimkolwiek okaże się to zadanie.
Wiem, że w Tobie wszystkiego mogę dokonać
– Tyś siłą i wytrwałością.