Czuwanie na Jasnej Górze 2018

11 lipca spotkaliśmy się w naszej duchowej rodzinie na dniu skupienia w domu w Kalei i na nocnym czuwaniu na Jasnej Górze. W tym roku w naszym spotkaniu przeplatały się  trzy wątki: trwanie u stóp Maryi Jasnogórskiej, uwielbienie Krwi Chrystusa w lipcu – miesiącu jej poświęconym oraz dziękczynienie Panu Bogu za naszą Ojczyznę w stulecie odzyskania niepodległości.

Przed obliczem Maryi – Królowej Polski rozważaliśmy Jej życie i Jej miłość do Chrystusa, aby stawać się coraz bardziej Jego uczniami – każdy z nas osobiście, każda nasza rodzina, wspólnota i cały naród.

Królowo Polski, wspominając z wdzięcznością Twą macierzyńską opiekę, zawierzam Ci moją Ojczyznę, dokonujące się w niej przemiany społeczne, ekonomiczne i polityczne. Niech pragnienie dobra wspólnego przezwycięża egoizm i podziały. Niech wszyscy spełniający posługę władzy, widząc w Tobie pokorną Służebnicę Pana, uczą się służyć i rozpoznawać potrzeby rodaków, jak Ty to uczyniłaś w Kanie Galilejskiej, tak aby Polska mogła stać się królestwem miłości, prawdy, sprawiedliwości i pokoju. Aby wielbione w niej było Imię Twego Syna. (św. Jan Paweł II)

 

 

Uczcie się ode Mnie

Rozważanie przy Sercu Jezusa

Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem. Jaka piękna jest ta pokora! Jezus jest tak pokorny, że może mówić: „Jestem pokorny” –
i to jest prawda, i nic przy tym nie traci. Jeżeli my zaczniemy mówić: „No właśnie, jestem tak pokorny…”, to chyba znak, że jest trudno z tą pokorą. Czytaj dalej Uczcie się ode Mnie

Różaniec Krwi Chrystusa z Papieżem Franciszkiem

Rozważania pochodzą z nauczania Papieża Franciszka.

Kliknij, aby pobrać

Tajemnica I.  Pan Jezus przelał Krew podczas obrzezania

By umożliwić nam poznanie Go, przyjęcie i naśladowanie, Syn Boży przyjął nasze ciało, i dzięki temu patrzył na Ojca także w sposób ludzki, będąc w drodze i żyjąc w czasie. Wiara chrześcijańska jest wiarą we Wcielenie Słowa oraz w Jego zmartwychwstanie w ciele; jest wiarą w Boga, który zbliżył się do nas tak bardzo, że wszedł w nasze dzieje. Czytaj dalej Różaniec Krwi Chrystusa z Papieżem Franciszkiem

Być czystym przez Słowo

Komentarz do Słowa Życia (J 15, 3)

…Jak możemy stać się czystymi przez Słowo? Zaczyna się maj, miesiąc Maryi. Ona przyjęła Słowo Boże dosłownie, jako owoc swojego łona, jako dar Ducha Świętego. Ale Maryja przyjmowała Słowo Boże w całym swoim życiu. Słuchała go w synagodze, czytała Pismo Święte, ale też „czytała” Słowo Boże w różnych sytuacjach życiowych. Czytaj dalej Być czystym przez Słowo

Modlitwa do Dobrego Pasterza

Panie Jezu,
dziękujemy za to,
że chciałeś być naszym Dobrym Pasterzem,
który daje własne życie.

Dziękujemy Ci za to, że objawiłeś nam
najgłębszą tajemnicę Twojej duszy
i że jesteś jedno z Ojcem Niebieskim.

Dziękujemy Ci za to,
że patrząc na Ciebie,
możemy widzieć Ojca.

Pragniemy być Twoim żywym obrazem,
aby ci, którzy patrzą na nas,
widzieli Ciebie.

Dlatego prosimy o Twojego Ducha
dla nas samych
i dla całego Kościoła i świata.
Amen.

Na tym polega zmartwychwstanie…

…Trzeba najpierw umrzeć, aby potem zwy­ciężyć. Trzeba najpierw pogodzić się z krzyżem, aby doświadczyć zmartwychwstania, szczęścia, wolności, radości. Tu kryje się tajemnica naszego życia – nie na wielkie dni, ale na co dzień. Trzeba coś stracić, świadomie oddać – i dopiero wtedy Jezus może nam dać to, co On chce, co jest więk­sze od tego, co straciliśmy. Może nam dać nową, inną radość, jedność, może nam dać samego sie­bie – i na tym polega zmartwychwstanie… Jeżeli dzisiaj jesteś gotowy, aby świadomie stracić to, co cię kosztuje, aby oddać to jako małą śmierć i uczynić udziałem, chociaż minimalnym, w śmierci Chrystusa Ukrzyżowanego, to także dzisiaj bierzesz udział – choćby minimalny – w zmar­twychwstaniu Chrystusa. Im więcej mamy odwa­gi, aby stracić, tym bardziej Pan Jezus może dać nam zmartwychwstanie…      (o. W. Wermter)

Myśl na dzień świętego Józefa

…Nie wtedy jesteś wolny, gdy dajesz się unosić jak mały okręt na falach oceanu przez sztorm. Wtedy już nic nie funkcjonuje, ster nie działa, prądy i wiatry rzucają ten okręt na wszystkie strony.
Niektórzy tak żyją – nie mają celu, nie wiedzą po co żyją, płyną z prądem. Inni kierują ich życiem. My chcemy wiedzieć, kto nami kieruje. Chcemy wybierać jasno, dlatego jesteśmy tutaj, aby razem ze świętym Józefem wybierać Boga. Wiemy, dokąd zmierzamy. Nie musimy już dzisiaj wiedzieć, co będzie jutro i pojutrze, ale wiemy, dokąd prowadzi zaufanie i ufamy dalej.
Ufamy Bogu bardziej niż prądom tego świata, ufamy Duchowi Świętemu, żyjąc chwilą obecną, spełniając teraz wolę Bożą. To jest mądrość świętego Józefa i tę mądrość chcemy zdobywać. Niech święty Józef, dzisiejszy patron, pomoże nam w ten sposób pogłębiać wiarę. (o. W. Wermter)