Życie nie zmienia się przez magiczne zaklęcie

Czy Słowo Życia ma taką moc, aby odmienić życie człowieka? Co trzeba zrobić, aby tego doświadczyć?

Słowo Życia ma taką siłę, bo jest w nim sam Bóg – Duch Święty. Ale Pan Bóg nie będzie mógł działać, jeżeli Mu na to nie pozwolimy. Słowo Życia ma szansę działania w nas o tyle, o ile mamy wiarę, zaufanie i gotowość… Trzeba z zaufaniem nosić w sercu to Słowo i stosować je. Czytaj dalej Życie nie zmienia się przez magiczne zaklęcie

Modlitwa o jedność

Panie Jezu Chryste, na krzyżu dałeś Twoją Najdroższą Krew, aby zjednoczyć niebo i ziemię, i wszystkich ludzi pomiędzy sobą. Tak bardzo pragnąłeś jedności, że w dniu przed śmiercią dałeś nam w Eucharystii Twoje Ciało i Twoją Krew jako źródło Boskiej miłości. Otworzyłeś głębię Twojego Serca, modląc się za nas do Ojca Niebieskiego, „aby wszyscy stanowili jedno”.
Ale Twój świat, tak drogo odkupiony, jest podzielony, pełen skłócenia i wojen. Czytaj dalej Modlitwa o jedność

Bóg mnie kocha!

„Bóg mnie kocha!” – To najwspanialsze odkrycie, jakiego może dokonać człowiek. Bóg nie jest jedynie Stwórcą, ale także Ojcem wszystkich ludzi, i Jego miłość przychodzi też do mnie! On jest Tym, „ który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów” (Dz 1, 5). Kto doświadcza tego światła pośród całej ciemności i zamętu życia, rozpoczyna nowe życie.. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. “ (J 3, 16). Ten, kto jest kochany, nie potrzebuje szukać sensu życia. Czuje się bezpieczny, uznany…  jest szczęśliwy. Czytaj dalej Bóg mnie kocha!

Benedykt XVI o Krwi Chrystusa

Rozważanie Benedykta XVI przed modlitwą Anioł Pański 5 lipca 2009 roku

Drodzy bracia i siostry!

W przeszłości pierwsza niedziela lipca była poświęcona nabożeństwu do Najdroższej Krwi Chrystusa. Niektórzy moi czcigodni poprzednicy w ubiegłym stuleciu potwierdzili je, a bł. Jan XXIII w liście apostolskim „Inde a primis” z 30 czerwca 1960 r. wyjaśnił jego znaczenie i zatwierdził litanię. Temat krwi, związany z tematem Baranka Paschalnego, ma pierwszorzędne znaczenie w Piśmie Świętym. Pokropienie krwią ofiarowywanych zwierząt stanowiło i ustanawiało w Starym Testamencie przymierze między Bogiem i narodem, jak czytamy w Księdze Wyjścia: „Mojżesz wziął krew i pokropił nią lud, mówiąc: «Oto krew przymierza, które Pan zawarł z wami na podstawie wszystkich tych słów»” (Wj 24, 8). Czytaj dalej Benedykt XVI o Krwi Chrystusa

Starajcie się o większe dary!

Co najbardziej rzucało się w oczy, gdy ktoś po raz pierwszy spotykał grupę chrześcijan, którzy osobiście poznali Jezusa albo nawet żyli z Nim? Czego trzeba było się uczyć, aby wejść w grono tych, którzy dla tego Cieśli z Nazaretu zerwali z tradycją religijną rodziny i otoczenia, którzy przyjęli na siebie mnóstwo kłopotów od strony najbliższych, znajomych, przyjaciół…, a nieraz stracili wszystko, nawet życie? Co ciągnęło ich, co przekonywało, co dawało siły i wytrwałość? Czytaj dalej Starajcie się o większe dary!

Zawsze wtedy jest Boże Narodzenie…

Zawsze, ilekroć się uśmiechasz do swojego brata
i wyciągniesz do niego rękę –jest Boże Narodzenie.
Zawsze, ilekroć milkniesz, by innych wysłuchać,
zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad,
które jak żelazna obręcz uciskają ludzi w ich samotności,
zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei
„więźniom’’ – tym, którzy są przytłoczeni ciężarem
fizycznego, moralnego i duchowego ubóstwa,
zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze,
jak bardzo znikome są twoje możliwości
i jak wielka jest twoja słabość,
zawsze, ilekroć pozwolisz,
by Bóg pokochał innych poprzez Ciebie,
zawsze wtedy jest Boże Narodzenie.
św. Matka Teresa

Warunki prawdziwej pokory

  1. Jak najmniej mówić o sobie
  2. Nie obarczać swoimi sprawami innych
  3. Unikać ciekawości
  4. Nie chcieć urządzać innym życia
  5. Z humorem akceptować przeciwności
  6. Przechodzić do porządku nad błędami innych
  7. Przyjmować naganę nawet wtedy, gdy się na nią nie zasłużyło
  8. Przyjmować zniewagi i obelgi
  9. Ustępować życzeniom innych
  10. Godzić się z byciem lekceważonym, zapomnianym i pogardzanym
  11. Być miłym i łagodnym nawet, gdy jest się prowokowanym
  12. Nie starać się być podziwianym i kochanym
  13. Nie zasłaniać się swoją godnością
  14. Ustępować w dyskusjach, nawet jeśli ma się rację
  15. Wybierać zawsze to, co najtrudniejsze

Św. Matka Teresa

Nie tutaj jest mój Dom

Nie tutaj jest mój Dom
patrzę wyżej
ponad wierzchołki drzew,
ponad najwyższe dachy,
wyżej niż wzbijają się ptaki,
by błękit nieba mógł odbić się w mych oczach,
by serce biło dalej spokojnie,
by uśmiech rysował się mi na twarzy.

Nie tutaj jest mój Dom
należę do Boga
On życie mi dał,
w Nim kocham,
do Niego chcę wrócić.
Niech tylko umocni się we mnie wiara,
pogłębi nadzieja,
miłość dojrzeje,
a będę mogła wrócić do domu.

(s. M. Marta Burek)

Także dla ciebie

Aby być świętymi, nie trzeba być biskupami, kapłanami, zakonnikami ani zakonnicami. Często mamy pokusę, aby sądzić, że świętość jest zarezerwowana tylko dla tych, którzy mają możliwość oddalenia się od zwykłych zajęć, aby poświęcać wiele czasu modlitwie. Ale tak nie jest. Wszyscy jesteśmy powołani, by być świętymi, żyjąc z miłością i dając swe świadectwo w codziennych zajęciach, tam, gdzie każdy się znajduje. Jesteś osobą konsekrowaną? Bądź świętym, żyjąc radośnie swoim darem. Jesteś żonaty albo jesteś mężatką? Bądź świętym, kochając i troszcząc się o męża lub żonę, jak Chrystus o Kościół. Jesteś pracownikiem? Bądź świętym wypełniając uczciwie i kompetentnie twoją pracę w służbie braciom. Jesteś rodzicem, babcią lub dziadkiem? Bądź świętym, cierpliwie ucząc dzieci naśladowania Jezusa. Sprawujesz władzę? Bądź świętym, walcząc o dobro wspólne i wyrzekając się swoich interesów osobistych. Czytaj dalej Także dla ciebie

Prawo do przyjemności czy ofiarna służba?

Chyba każdy od razu widzi, że to sformułowanie jest pro­wokacyjne. Gdy mówi się o „prawie do przyjemności”, je­dni od razu przytakują. Czy nie jest to głów­ną tendencją naszych czasów? Lubimy mówić o prawie, jeżeli chodzi o zaspokojenie naszych podstawowych potrzeb: czy to prawa obywatelskie, takie jak wolność opinii, gromadzenia się, kształce­nia, pracy, urlopu… – zawsze chodzi o to, co mnie się na­leży, czego oczekuję od in­nych. Czytaj dalej Prawo do przyjemności czy ofiarna służba?

Chciałbym wam wszystkim polecić teraz pewne lekarstwo.

– Ktoś powie: papież stał się farmaceutą? Chodzi o “duchowe lekarstwo” zwane Miserikordyną. Pudełeczko zawiera 59 granulek dosercowych(…) Znajdziecie tam różaniec, na którym można także odmówić koronkę do Bożego Miłosierdzia. Jest to duchowa pomoc dla naszej duszy oraz dla szerzenia wszędzie miłości, przebaczenia i braterstwa. Nie zapomnijcie zabrać tego leku, ponieważ dobrze robi na serce, duszę i na całe życie!

(Papież Franciszek, Anioł Pański,  17.11.2013)