Chciałbym wam wszystkim polecić teraz pewne lekarstwo.

– Ktoś powie: papież stał się farmaceutą? Chodzi o „duchowe lekarstwo” zwane Miserikordyną. Pudełeczko zawiera 59 granulek dosercowych(…) Znajdziecie tam różaniec, na którym można także odmówić koronkę do Bożego Miłosierdzia. Jest to duchowa pomoc dla naszej duszy oraz dla szerzenia wszędzie miłości, przebaczenia i braterstwa. Nie zapomnijcie zabrać tego leku, ponieważ dobrze robi na serce, duszę i na całe życie!

(Papież Franciszek, Anioł Pański,  17.11.2013)

W bliskości Matki

… obchodzenie święta Matki Bożej Różańcowej zaczęło się od tego, że świat chrześcijański doświadczył szczególnej pomocy Maryi w bardzo trudnej sytuacji. Ochrzczonej Europie groziła inwazja muzułmańska. Przed słynną bitwą pod Lepanto (1571 r.), która decydowała o istnieniu chrześcijaństwa w Europie, papież Pius V błagał Matkę Bożą o ratunek i zainicjował w tej intencji akcję różańcową, a po zwycięstwie na znak wdzięczności dla Niej wprowadził święto Matki Bożej Różańcowej do kalendarza liturgicznego.

Nie tylko w historii Kościoła, ale też w historii każdego z nas są różne bitwy. Nie wiem, czy naprawdę już wszyscy walczyliśmy z różańcem w rękach albo w ogóle razem z Matką Bożą. Dzisiaj chcemy bardziej świadomie niż dotąd dziękować za każde zwycięstwo, które było nam dane, za każde zwycięstwo, w którym miała udział Maryja. Czytaj dalej W bliskości Matki

Jesteśmy, aby uwielbiać Pana Boga!

Wielbi dusza moja Pana – tak zaczyna Maryja i tak opisuje sens naszego życia. Wielbi dusza moja Pana – po to żyjemy. Jesteśmy, aby uwielbiać Pana Boga. Tylko ten człowiek będzie sobą, będzie zadowolony i szczęśliwy, który wejdzie w uwielbienie Boga i stanie się uwielbieniem Boga – nie tylko w tym, co robi, ale w tym, czym jest. Czytaj dalej Jesteśmy, aby uwielbiać Pana Boga!

Uczcie się ode Mnie

Rozważanie przy Sercu Jezusa

Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem. Jaka piękna jest ta pokora! Jezus jest tak pokorny, że może mówić: „Jestem pokorny” –
i to jest prawda, i nic przy tym nie traci. Jeżeli my zaczniemy mówić: „No właśnie, jestem tak pokorny…”, to chyba znak, że jest trudno z tą pokorą. Czytaj dalej Uczcie się ode Mnie

Różaniec Krwi Chrystusa z Papieżem Franciszkiem

Rozważania pochodzą z nauczania Papieża Franciszka.

Kliknij, aby pobrać

Tajemnica I.  Pan Jezus przelał Krew podczas obrzezania

By umożliwić nam poznanie Go, przyjęcie i naśladowanie, Syn Boży przyjął nasze ciało, i dzięki temu patrzył na Ojca także w sposób ludzki, będąc w drodze i żyjąc w czasie. Wiara chrześcijańska jest wiarą we Wcielenie Słowa oraz w Jego zmartwychwstanie w ciele; jest wiarą w Boga, który zbliżył się do nas tak bardzo, że wszedł w nasze dzieje. Czytaj dalej Różaniec Krwi Chrystusa z Papieżem Franciszkiem

Być czystym przez Słowo

Komentarz do Słowa Życia (J 15, 3)

…Jak możemy stać się czystymi przez Słowo? Zaczyna się maj, miesiąc Maryi. Ona przyjęła Słowo Boże dosłownie, jako owoc swojego łona, jako dar Ducha Świętego. Ale Maryja przyjmowała Słowo Boże w całym swoim życiu. Słuchała go w synagodze, czytała Pismo Święte, ale też „czytała” Słowo Boże w różnych sytuacjach życiowych. Czytaj dalej Być czystym przez Słowo

Krew Chrystusa – Zdrój Miłosierdzia

Rozważania różańca do Krwi Chrystusa

Kliknij, aby pobrać

Ojcze w Niebie, Ty jesteś źródłem Miłosierdzia. Z ran Jezusa, naszego Pana i Zbawiciela, spływa ku nam Twoja Miłość, która podarowuje nam prawdziwe życie.
Na stacjach przelania Jego Krwi chcemy uczyć się ufać Twojemu miłosierdziu i samemu stawać się źródłami miłosierdzia dla świata. Jezus powiedział bowiem: Bądźcie miłosierni, jak i Ojciec wasz jest miłosierny (Łk 6, 36). Czytaj dalej Krew Chrystusa – Zdrój Miłosierdzia

Na tym polega zmartwychwstanie…

…Trzeba najpierw umrzeć, aby potem zwy­ciężyć. Trzeba najpierw pogodzić się z krzyżem, aby doświadczyć zmartwychwstania, szczęścia, wolności, radości. Tu kryje się tajemnica naszego życia – nie na wielkie dni, ale na co dzień. Trzeba coś stracić, świadomie oddać – i dopiero wtedy Jezus może nam dać to, co On chce, co jest więk­sze od tego, co straciliśmy. Może nam dać nową, inną radość, jedność, może nam dać samego sie­bie – i na tym polega zmartwychwstanie… Jeżeli dzisiaj jesteś gotowy, aby świadomie stracić to, co cię kosztuje, aby oddać to jako małą śmierć i uczynić udziałem, chociaż minimalnym, w śmierci Chrystusa Ukrzyżowanego, to także dzisiaj bierzesz udział – choćby minimalny – w zmar­twychwstaniu Chrystusa. Im więcej mamy odwa­gi, aby stracić, tym bardziej Pan Jezus może dać nam zmartwychwstanie…      (o. W. Wermter)

Myśl na dzień świętego Józefa

…Nie wtedy jesteś wolny, gdy dajesz się unosić jak mały okręt na falach oceanu przez sztorm. Wtedy już nic nie funkcjonuje, ster nie działa, prądy i wiatry rzucają ten okręt na wszystkie strony.
Niektórzy tak żyją – nie mają celu, nie wiedzą po co żyją, płyną z prądem. Inni kierują ich życiem. My chcemy wiedzieć, kto nami kieruje. Chcemy wybierać jasno, dlatego jesteśmy tutaj, aby razem ze świętym Józefem wybierać Boga. Wiemy, dokąd zmierzamy. Nie musimy już dzisiaj wiedzieć, co będzie jutro i pojutrze, ale wiemy, dokąd prowadzi zaufanie i ufamy dalej.
Ufamy Bogu bardziej niż prądom tego świata, ufamy Duchowi Świętemu, żyjąc chwilą obecną, spełniając teraz wolę Bożą. To jest mądrość świętego Józefa i tę mądrość chcemy zdobywać. Niech święty Józef, dzisiejszy patron, pomoże nam w ten sposób pogłębiać wiarę. (o. W. Wermter)