Zaproszenie na skupienie dla młodych mężczyzn

Wiek:         16-30 lat

Miejsce:   Dom Św. Rodziny, ul. Ogrodowa 102, 42-130 Kalej

Termin:    9 -11 listopada 2018

Przyjazd w piątek w godzinach popołudniowych

Rozpoczęcie: 17:30 Eucharystia

Zakończenie w niedzielę obiadem

Główny temat:              STAĆ SIĘ UCZNIEM CHRYSTUSA

Co zabrać ze sobą:       Pismo Święte, śpiwór, kapcie…

Kontakt:                           s. M. Faustyna Kijowska: tel. 664 231 301                                               sas.mfaustina@blut-christi.de

Zgłoszenie e-mailem, najpóźniej do 4 listopada

Czuwanie na Jasnej Górze 2018

11 lipca spotkaliśmy się w naszej duchowej rodzinie na dniu skupienia w domu w Kalei i na nocnym czuwaniu na Jasnej Górze. W tym roku w naszym spotkaniu przeplatały się  trzy wątki: trwanie u stóp Maryi Jasnogórskiej, uwielbienie Krwi Chrystusa w lipcu – miesiącu jej poświęconym oraz dziękczynienie Panu Bogu za naszą Ojczyznę w stulecie odzyskania niepodległości.

Przed obliczem Maryi – Królowej Polski rozważaliśmy Jej życie i Jej miłość do Chrystusa, aby stawać się coraz bardziej Jego uczniami – każdy z nas osobiście, każda nasza rodzina, wspólnota i cały naród.

Królowo Polski, wspominając z wdzięcznością Twą macierzyńską opiekę, zawierzam Ci moją Ojczyznę, dokonujące się w niej przemiany społeczne, ekonomiczne i polityczne. Niech pragnienie dobra wspólnego przezwycięża egoizm i podziały. Niech wszyscy spełniający posługę władzy, widząc w Tobie pokorną Służebnicę Pana, uczą się służyć i rozpoznawać potrzeby rodaków, jak Ty to uczyniłaś w Kanie Galilejskiej, tak aby Polska mogła stać się królestwem miłości, prawdy, sprawiedliwości i pokoju. Aby wielbione w niej było Imię Twego Syna. (św. Jan Paweł II)

 

 

Być czystym przez Słowo

Komentarz do Słowa Życia (J 15, 3)

…Jak możemy stać się czystymi przez Słowo? Zaczyna się maj, miesiąc Maryi. Ona przyjęła Słowo Boże dosłownie, jako owoc swojego łona, jako dar Ducha Świętego. Ale Maryja przyjmowała Słowo Boże w całym swoim życiu. Słuchała go w synagodze, czytała Pismo Święte, ale też „czytała” Słowo Boże w różnych sytuacjach życiowych. Czytaj dalej Być czystym przez Słowo

Chrystus zmartwychwstał!

Chwała i moc Barankowi Bożemu,
który za nas wśród mąk przelał swoją Krew.
Jego Krew ma moc oczyszczenia,
Jego Krew ma moc przebaczenia,
Jego Krew ma moc wyzwolenia,
Jego Krew ma moc odnowienia,
Jego Krew ma moc ocalenia,
Jego Krew zwycięża.

Wszystko jest możliwe dla tego,
kto uwierzył w moc Krwi Baranka.

(M. Basilea Schlink)

Życzymy, aby zwycięstwo Krwi Baranka stawało się ciągle na nowo doświadczeniem każdego z nas.
Niech Jego Krew – na Krzyżu przelana miłość Boga – wypełni nasze serca i uzdolni je do zwycięstwa nad słabością, ciemnością i grzechem.
Niech zwycięstwo Chrystusowej miłości stanie się źródłem nowego życia dla nas i dla wszystkich, do których Pan nas posyła.

Błogosławiona Krew Jezusowa!

Różaniec Krwi Chrystusa ze św. Janem Pawłem II

Rozważania pochodzą z nauczania św. Jana Pawła

Kliknij, aby pobrać

Tajemnica I.
Pan Jezus przelał Krew podczas obrzezania
Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus. (Łk 2, 21)

Ponieważ obrzezanie syna jest pierwszym obowiązkiem religijnym ojca, Józef poprzez ten obrzęd (por. Łk 2, 21) dopełnia wobec Jezusa powinności, która jest jednocześnie jego prawem. Zasada głosząca, że wszystkie obrzędy Starego Testamentu są cieniem rzeczywistości (por. Hbr 9, 9n.; 10, 1), pozwala nam zrozumieć, dlaczego Jezus im się poddał. Podobnie jak inne obrzędy, także obrzezanie znajduje w Jezusie swe „wypełnienie”. Czytaj dalej Różaniec Krwi Chrystusa ze św. Janem Pawłem II

Życzenia bożonarodzeniowe

Dziękując oczekujemy Tego,
Który ma przyjść,
a jednak już jest –

Prosząc szukamy pomocy,
chociaż wierzymy,
że potrzebujemy również
tego, co ciężkie –

Uwielbiając padamy na kolana
przed Dzieciątkiem,
które w swojej niemocy
daje nam pokój.

Jezus przychodzi jako Książę pokoju.
Przynosi pokój, jakiego świat dać nie może,
jakiego nie można kupić za żadne pieniądze.
Jezus zapłaci za niego najwyższą cenę.
Prawdziwy pokój to pokój przez Krew Jego Krzyża.

W sercu każdego z nas jest głęboka tęsknota za pokojem, za prawdziwym pokojem. Często cierpimy, nie wiedząc, jak znaleźć ten pokój.

Patrzmy na Świętą Rodzinę – Józef, Maryja i Jezus pośrodku nich – Książę pokoju.
Tam jest pokój, mimo biedy, niewygody, bezdomności… wszystkiego co po ludzku patrząc powinno ten pokój zniszczyć.
A pokój narodzi się w sercu tego, kto jak Maryja powie „TAK” temu wszystkiemu, co przynosi każda kolejna chwila – czy to radość, ciężar, a może nawet krzyż…
Pokój narodzi się w sercu tego, kto jak święty Józef zgodzi się na to, co Pan Bóg dla niego planuje – nawet jeśli teraz nie widzi tego jasno albo nie rozumie…
Życzymy, aby spojrzenie na betlejemski żłóbek umocniło w nas wiarę, że Jezus – Zbawca – wchodzi ze swoim pokojem w najciemniejsze zakątki życia, że swoim pokojem umacnia i rozjaśnia też wszystko co dobre i piękne.
I niech Jego pokój staje się też poprzez nas darem dla tych, z którymi się spotykamy.

Wielkość Boga w nicości człowieka

Zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem, aby wykupił tych, którzy podlegali Prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo. (Ga 4, 4-5)

Jezus przychodzi zamieszkać tam, gdzie nikt nie chce się przyjść – w moim sercu, tam, gdzie jest brzydko, gdzie jest twardo, gdzie wieje wiatr. Przychodzi do mojego serca, do Twojego serca, tam, dokąd człowieka nie można wprowadzić. Chce być właśnie tam! Nie wstydzi się tego ani nie krępuje, nie cofa się, bo dzisiaj wybiera to, co słabe i biedne.

Przygotowujemy stajenkę, aby zobaczyć siebie samych: to ja jestem tą stajenką – tak krzywy, tak biedny… Ale jest w niej Jezus, dlatego jest ona piękna i każdy czuje się dobrze – nie przez biedę, ale dzięki bogactwu Bożemu w naszej duszy przez Jezusa.
Teraz chcemy podziękować za to, że nikt nie musi ukrywać swojej biedy: lepiej jej nie ukrywać, żeby Jezus łatwiej mógł ją znaleźć. Tylko jeżeli akceptujemy naszą nędzę, nie udajemy bogactwa – przez akceptację własnej nędzy stajemy się stajenką: obecnością Jezusa. Przez akceptację słabości, ograniczeń, braków – bogactwo Boga będzie pomiędzy nami.

To, co obchodzimy w tych dniach, ma być drogowskazem przez cały rok – jak można w biedzie własnego życia doświadczyć bogactwa Boga dzięki Krwi Chrystusa, dzięki temu, że Pan Bóg wybrał szopkę, aby stać się człowiekiem. To jest nasze szczęście, nasze powołanie – ta wielkość Boga w nicości człowieka. Bo Pan Bóg stał się człowiekiem, aby każdy z nas stał się człowiekiem.

(O. W. Wermter, z homilii 24.12.1994)