Czuwanie na Jasnej Górze

W sobotę  11 lipca zapraszamy Was na czuwanie naszej Duchowej Rodziny na Jasnej Górze. Rozpoczęcie: po Apelu Jasnogórskim ok. g. 21.30. Czuwanie poprzedzać będzie spotkanie w naszym domu w Kalei.
Tych, którzy nie mogą przyjechać na czuwanie, zapraszamy na transmisję na żywo na stronie internetowej Jasnej Góry. W programie: Czytaj dalej Czuwanie na Jasnej Górze

Lipiec – miesiąc Krwi Chrystusa

Lipiec to “nasz” miesiąc, bo jest w szczególny sposób poświęcony Krwi Chrystusa. Krew Chrystusa – jako “Słowo Życia”  zabrane ze sobą na wakacje – może nam pomóc wciąż na nowo właściwie odpowiadać na wszystkie czekające nas niespodzianki i wyzwania. W ten sposób możemy pokonać wiele małych i większych trudności, a to da nam radość i nowe siły.

Na każdy dzień lipca proponujemy wam Czytaj dalej Lipiec – miesiąc Krwi Chrystusa

Więcej niż gimnastyka!

Zapraszamy Was do gimnastyki  🙂
Dlaczego na co dzień gimnastyka jest dla nas dobra? Bo poprawia naszą kondycję, wzmacnia mięśnie, poprawia krążenie, dodaje nam sił witalnych i motywacji do działania… Gimnastyka naszej Duchowej Rodziny, to gimnastyka duchowa – aby nie “skostnieć” duchowo.

I zaczynamy ją już rano!
Czytaj dalej Więcej niż gimnastyka!

Niepokalane Serce Maryi

Czyste Serce

Cieszymy się dzisiaj tym, że możemy wejść w Świątynię Ducha Świętego – w Serce Matki Jezusa, które jest najmilszym przybytkiem Boga na tej ziemi. To Serce jest teraz w niebie, ale tam, gdzie Eucharystia, tam jest też niebo i tam jest również Ona. Nie chcemy pójść do Jej Serca z ciekawości, ale z szacunkiem, boso, milcząc. Trzeba najpierw oczyszczać się Krwią Chrystusa, aby tam godnie wejść… Czytaj dalej Niepokalane Serce Maryi

Profesje wieczyste sióstr Służebnic Przenajświętszej Krwi, 14.09.2019

galeria zdjęć

Homilia

Dzisiejsze święto ma dla nas wielorakie znaczenie. Znalezienie Krzyża Świętego w czwartym wieku w Jerozolimie, poświęcenie na tym miejscu bazyliki i wystawienie Krzyża Świętego do publicznego kultu stanowią tło historyczne dzisiejszej liturgii. Dziękujemy za nieskończoną miłość Boga, który cieszy się szczególnie zawsze wtedy, gdy razem z Duchem Świętym nazywamy go: „ABBA, kochany Ojcze”. ON bowiem posłał swojego jedynego, ukochanego Syna na świat i na krzyż, aby uwolnić nas od winy źle wykorzystanej wolności i uczynić nas zdolnymi do udziału w chwale nieba. Już w pierwszym czytaniu słyszeliśmy, że od grzechów i udręk uwalniają nas nie jakiejś ciemne środki magiczne, ale jedynie pokorne i pełne zaufania spojrzenie na znaki zbawienia, które daje sam Bóg. Następnie w Ewangelii sam Jezus powiedział, że On sam, wywyższony na krzyżu, jest prawdziwym znakiem zbawienia, który wybawia nas od problemów tego świata, gdy przez wiarę otwieramy się na Miłość Boga. Czytaj dalej Profesje wieczyste sióstr Służebnic Przenajświętszej Krwi, 14.09.2019

Bóg mnie kocha!

„Bóg mnie kocha!” – To najwspanialsze odkrycie, jakiego może dokonać człowiek. Bóg nie jest jedynie Stwórcą, ale także Ojcem wszystkich ludzi, i Jego miłość przychodzi też do mnie! On jest Tym, „ który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów” (Dz 1, 5). Kto doświadcza tego światła pośród całej ciemności i zamętu życia, rozpoczyna nowe życie.. Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. “ (J 3, 16). Ten, kto jest kochany, nie potrzebuje szukać sensu życia. Czuje się bezpieczny, uznany…  jest szczęśliwy. Czytaj dalej Bóg mnie kocha!

Duchu Święty!

Duchu Święty – natchnij mnie,
Miłości Boża – pochłoń mnie,
Na właściwa drogę – zaprowadź mnie.
Maryjo Matko, spojrzyj na mnie,
z Jezusem błogosław mnie:
Od wszelkiego złego,
od wszelkiego złudzenia,
od wszelkiego niebezpieczeństwa,
zachowaj mnie. Amen.
Św. Miriam Arabka

Starajcie się o większe dary!

Co najbardziej rzucało się w oczy, gdy ktoś po raz pierwszy spotykał grupę chrześcijan, którzy osobiście poznali Jezusa albo nawet żyli z Nim? Czego trzeba było się uczyć, aby wejść w grono tych, którzy dla tego Cieśli z Nazaretu zerwali z tradycją religijną rodziny i otoczenia, którzy przyjęli na siebie mnóstwo kłopotów od strony najbliższych, znajomych, przyjaciół…, a nieraz stracili wszystko, nawet życie? Co ciągnęło ich, co przekonywało, co dawało siły i wytrwałość? Czytaj dalej Starajcie się o większe dary!

Wobec tego nie można milczeć!

Od lat wzrasta świadomość o zabójstwie, które dzisiaj dokonuje się na niewinnym życiu pod sercem matki. Oczywiście, nie można tego uogólniać, ale jest to przytłaczające, jak wysokie są oficjalne, a o ile straszniejsze są „ciemne” nielegalne liczby w tym kontekście. Przeogromna wina ciąży na ludzkości! Jeśli nie byłoby Krwi Chrystusa, musielibyśmy zwątpić, stracić nadzieję. Nie chodzi tutaj jednak o poddanie się, o rezygnację, lecz o ratowanie tego, co jest jeszcze do ratowania. Za kogo zatem chcemy wstawiać się w modlitwie? Jak w ogóle mamy o tym myśleć? Co można uczynić? Tak, można więcej uczynić od samej modlitwy (…)
Nie jest naszym zadaniem, naszym prawem jakkolwiek osądzać – czy to pojedynczych ludzi czy też błędy w dziedzinie medycyny lub sądownictwa. Ale możemy i mamy być światłami. Światłami w ciemności – i to zmienia już dużo. Nie możemy w nocy przez jakieś poczynania rozświetlić całego świata, ale możemy postawić „latarnie”. Wtedy już można jakoś dotrzeć do domu. Nie trzeba znaleźć się gdzieś w przydrożnym rowie. Możemy być światłami. I przypominam po raz kolejny często cytowane słowa: „Lepiej zapalić jedno światło niż narzekać na ciemności w nocy” (…)
                                               (o. Winfried M. Wermter, fragmenty homilii, 28.12.2013)

Całość homilii do odsłuchania tutaj.

Święto jedności między Jezusem a Maryją

W świadomości wielu ludzi dzień Ofiarowania Pańskiego jest chyba dalej „zakodowany” jako święto Maryi – Matki Bożej Gromnicznej. Po reformie liturgicznej to święto, tak jak i niektóre z innych uroczystości w ciągu roku kościelnego, z powrotem otrzymało akcent chrystologiczny. Wszystkie święta Maryi są świętami przede wszystkim Chrystusa. Dzisiaj wspominamy o tym, jak Pan Jezus po raz pierwszy został przyniesiony do świątyni – do domu Ojca, który jest Jego właściwym domem. Nie przeszkadza to jednak dalej nazywać to święto Chrystusa zarazem świętem Maryi. Jedność pomiędzy Jezusem a Maryją w dziele odkupienia szczególnie dzisiaj jest mocno podkreślona przez Pismo Święte. Czytaj dalej Święto jedności między Jezusem a Maryją