Propozycja na czas Wielkiego Postu!

Droga Krwi Chrystusa w „okrzykach bojowych” online.
Od pierwszej niedzieli, poprzez kolejne niedziele Wielkiego Postu, będziemy zamieszczać na naszym kanale YouTube duchowy impuls. Tym razem chodzi o 7 „okrzyków bojowych”, które pomogą wprowadzić „Drogę Krwi Chrystusa” w nasze życie. Zajrzyj tam, a zobaczysz, że Twoja dusza się przebudzi!
Słuchaj  tutaj

Wobec tego nie można milczeć!

Od lat wzrasta świadomość o zabójstwie, które dzisiaj dokonuje się na niewinnym życiu pod sercem matki. Oczywiście, nie można tego uogólniać, ale jest to przytłaczające, jak wysokie są oficjalne, a o ile straszniejsze są „ciemne” nielegalne liczby w tym kontekście. Przeogromna wina ciąży na ludzkości! Jeśli nie byłoby Krwi Chrystusa, musielibyśmy zwątpić, stracić nadzieję. Nie chodzi tutaj jednak o poddanie się, o rezygnację, lecz o ratowanie tego, co jest jeszcze do ratowania. Za kogo zatem chcemy wstawiać się w modlitwie? Jak w ogóle mamy o tym myśleć? Co można uczynić? Tak, można więcej uczynić od samej modlitwy (…)
Nie jest naszym zadaniem, naszym prawem jakkolwiek osądzać – czy to pojedynczych ludzi czy też błędy w dziedzinie medycyny lub sądownictwa. Ale możemy i mamy być światłami. Światłami w ciemności – i to zmienia już dużo. Nie możemy w nocy przez jakieś poczynania rozświetlić całego świata, ale możemy postawić „latarnie”. Wtedy już można jakoś dotrzeć do domu. Nie trzeba znaleźć się gdzieś w przydrożnym rowie. Możemy być światłami. I przypominam po raz kolejny często cytowane słowa: „Lepiej zapalić jedno światło niż narzekać na ciemności w nocy” (…)
                                               (o. Winfried M. Wermter, fragmenty homilii, 28.12.2013)

Całość homilii do odsłuchania tutaj.

Święto jedności między Jezusem a Maryją

W świadomości wielu ludzi dzień Ofiarowania Pańskiego jest chyba dalej „zakodowany” jako święto Maryi – Matki Bożej Gromnicznej. Po reformie liturgicznej to święto, tak jak i niektóre z innych uroczystości w ciągu roku kościelnego, z powrotem otrzymało akcent chrystologiczny. Wszystkie święta Maryi są świętami przede wszystkim Chrystusa. Dzisiaj wspominamy o tym, jak Pan Jezus po raz pierwszy został przyniesiony do świątyni – do domu Ojca, który jest Jego właściwym domem. Nie przeszkadza to jednak dalej nazywać to święto Chrystusa zarazem świętem Maryi. Jedność pomiędzy Jezusem a Maryją w dziele odkupienia szczególnie dzisiaj jest mocno podkreślona przez Pismo Święte. Czytaj dalej Święto jedności między Jezusem a Maryją

Zawsze wtedy jest Boże Narodzenie…

Zawsze, ilekroć się uśmiechasz do swojego brata
i wyciągniesz do niego rękę –jest Boże Narodzenie.
Zawsze, ilekroć milkniesz, by innych wysłuchać,
zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad,
które jak żelazna obręcz uciskają ludzi w ich samotności,
zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei
„więźniom’’ – tym, którzy są przytłoczeni ciężarem
fizycznego, moralnego i duchowego ubóstwa,
zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze,
jak bardzo znikome są twoje możliwości
i jak wielka jest twoja słabość,
zawsze, ilekroć pozwolisz,
by Bóg pokochał innych poprzez Ciebie,
zawsze wtedy jest Boże Narodzenie.
św. Matka Teresa

Czyste Serce

Cieszymy się dzisiaj tym, że możemy wejść w Świątynię Ducha Świętego – w Serce Matki Jezusa, które jest najmilszym przybytkiem Boga na tej ziemi. To Serce jest teraz w niebie, ale tam, gdzie Eucharystia, tam jest też niebo i tam jest również Ona. Nie chcemy pójść do Jej Serca z ciekawości, ale z szacunkiem, boso, milcząc. Trzeba najpierw oczyszczać się Krwią Chrystusa, aby tam godnie wejść… Czytaj dalej Czyste Serce

Matko Boża, daj mi Twoje Serce

                                       Matko Boża, daj mi Twoje Serce;
tak piękne, czyste, pełne miłości i pokory.
Daj mi takie serce, bym mogła przyjąć miłość Chrystusa
i kochać Go, jak Ty Go kochasz,
bym mogła służyć Mu w ubogich.
św. Matka Teresa

Warunki prawdziwej pokory

  1. Jak najmniej mówić o sobie
  2. Nie obarczać swoimi sprawami innych
  3. Unikać ciekawości
  4. Nie chcieć urządzać innym życia
  5. Z humorem akceptować przeciwności
  6. Przechodzić do porządku nad błędami innych
  7. Przyjmować naganę nawet wtedy, gdy się na nią nie zasłużyło
  8. Przyjmować zniewagi i obelgi
  9. Ustępować życzeniom innych
  10. Godzić się z byciem lekceważonym, zapomnianym i pogardzanym
  11. Być miłym i łagodnym nawet, gdy jest się prowokowanym
  12. Nie starać się być podziwianym i kochanym
  13. Nie zasłaniać się swoją godnością
  14. Ustępować w dyskusjach, nawet jeśli ma się rację
  15. Wybierać zawsze to, co najtrudniejsze

Św. Matka Teresa

Koniec świata trwa

Marana tha – przyjdź, Panie Jezu.

Przyjdź teraz, przyjdź w naszych czasach.
Przyjdź tak, jak masz przyjść,
aby prowadzić ten świat do spełnienia,
do wieczności, do Serca Ojca.
Przyjdź Panie, chociaż boimy się.
Przyjdź Panie, chociaż nigdy nie jesteśmy gotowi właściwie.
Przyjdź, bo ufamy Twojej Najdroższej Krwi.
Przyjdź, bo jesteśmy ubrani Twoim Słowem, oczyszczeni Twoją miłością.
Przyjdź, Panie, przyjdź.

Czytaj dalej Koniec świata trwa

Nie tutaj jest mój Dom

Nie tutaj jest mój Dom
patrzę wyżej
ponad wierzchołki drzew,
ponad najwyższe dachy,
wyżej niż wzbijają się ptaki,
by błękit nieba mógł odbić się w mych oczach,
by serce biło dalej spokojnie,
by uśmiech rysował się mi na twarzy.

Nie tutaj jest mój Dom
należę do Boga
On życie mi dał,
w Nim kocham,
do Niego chcę wrócić.
Niech tylko umocni się we mnie wiara,
pogłębi nadzieja,
miłość dojrzeje,
a będę mogła wrócić do domu.

(s. M. Marta Burek)

Śmierć już nie żyje!

Jak dobrze, że w kalendarzu z regularnością powtarzają się dni, w których nie tylko otaczamy szczególnym szacunkiem naszych zmarłych, ale też myślimy więcej o tym, kim jesteśmy, co na nas czeka. Bez śmierci nie żyjemy! Możemy żyć właściwie, dopiero jeżeli zaakceptowaliśmy śmierć: śmierć naszych najbliższych, własną śmierć, która tak szybko, tak nieprzewidzianie (w każdej chwili!) może przyjść. Dopiero w tej wolności zaakceptowanej śmierci możemy właściwie pomagać zmarłym…

Jakie są warunki, aby prawdziwie im pomagać? Przede wszystkim musimy być w czystej jedności z Chrystusem. Dlatego dni wokół Wszystkich Świętych i Wspomnienia Zmarłych są tradycyjnie dniami spowiedzi, pojednania się, oczyszczenia. Jeżeli nie jesteśmy w Panu Bogu, to odpusty i inne modlitwy też nie będą działały, nie będą miały mocy! Przecież nie są one automatem. Trzeba być w jedności z Panem Bogiem, aby naprawdę pomagać zmarłym… I w tej jedności z Chrystusem możemy powtarzać słowa Hioba: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni. Potem me szczątki skórą odzieje, i oczyma ciała będę widział Boga. To właśnie ja Go zobaczę (Hi 19, 25-27a). Czytaj dalej Śmierć już nie żyje!